Ostatnie jego słowa brzmiały jak bełkot gdyż płyn naleciał mu do ust . Nagle pojawiła się wokół niego niebieska poświata wyglądająca jak para wtedy zaczął się unosić z niewiarygodna prędkością , para wypchnąwszy go na powierzchnie zniknęła a jego bezwładne ciało upadło na ziemie . Czuł jak każdy centymetr jego ciała krzyczy z bólu ale nic nie mógł na to poradzić zużył ostatki energii na wydostanie się , po fakcie zasnął na resztę dnia . Obudził się dopiero w nocy a raczej obudziło go dziwne ciągniecie jego nogawki ledwo widząc po tak długim śnie spostrzegł Xou , natychmiast się zerwał i wstał już chciał użyć aury kiedy spostrzegł ze ten mały Xou wcale nie jest niebezpieczny słyszał kiedyś od jednego rift walkera , że da się wytresować Xou jeśli znajdziesz się go w odpowiednio młodym wieku, nie był co do tego przekonany było to wyraźnie widać po jego minie lecz "czemu by nie spróbować co mi szkodzi jest za słaby żeby mi zagrozić" kucnął i zaczął go wołać . Ten niechętnie lecz powoli zaczął podchodzić skuszony kryształem Ku , był to kryształ wypełniony energią młode Xou tym właśnie się żywiły energia w tych kryształach był skondensowany ładunek energetyczny zdolny wytworzyć wybuch średniej siły który niszczył mały budynek . Gdy mały pochłaniał kryształ wtedy on użył na nim kontroli myśląc "zmarnowałem ten kryształ to się nie uda" ku jego zdziwieniu Xou zareagował i wyczuł jego puls co oznaczało , że się udało Xou został jego towarzyszem było to niewiarygodne bo jak dotąd tylko słyszało się pogłoski o jednej osobie która miała Xou jako towarzysza zwał się on Kontrahent Beron lecz podejrzewało się o to jego moc , że to przez nią zyskał kontrole na Xou nazwał go kage . Xou naszego bohatera musiał być naprawdę młody gdyż wciąż miał zwierzęcą postać, wyglądał jak przerośnięta jaszczurka wielkości mniej więcej wilka zwykłego . "Może będzie to typ smoczy , podróże stałyby się dużo szybsze" pomyślał. - Jak ci dać na imię - powiedział drapiąc się po tyle głowy, Xou był w niego wpatrzony jak w obrazek i ani drgnął w tym momencie nie było nic co by go bardziej interesowało -wiem będziesz Volt - wtedy Xou zaczął biegać w kółko i skakać ze szczęścia -zobaczymy co z ciebie wyrośnie mały , chodź musimy wracać potrzebują nas , będą się martwić jeżeli nie zdążymy na czas -
Do White Rabbit
starałem sie jak mogłem chociaz nie jest to moja mocna strona mam nadzieje ze ci sie spodoba ^ ^
Let the heresy corroupt your mind
Widmo
Podoba mi się bardzo. Urwałeś w najciekawszym momencie! Nie mogę się doczekać kolejnej części.......piszesz tak tajemniczo :P
OdpowiedzUsuńTakie rzeczy są najlepsze jaki człowiek takie pisanie dzisiaj postaram sie cos napisać ale jak nie będę zmęczony
Usuń